Dlaczego Norwegia jest najlepsza BIM, poziom BIM w Norwegii

9 powodów, dlaczego BIM w Norwegii jest NAJLEPSZY!

Czy zastanawiałeś się kiedyś, który kraj jest najlepszy i najbardziej zaawansowany jeśli chodzi o użycie technologii BIM? Które państwo w największym stopniu wspiera wprowadzenie BIMu i gdzie realizowane są najczęściej nagradzane projekty? Czy w Twoim kraju użycie BIMu jest powszechne i jak wygląda to w porównaniu do innych państw? Jaki jest poziom BIM w Norwegii?

Poprzez stronę BIM Corner mamy możliwość i przyjemność wymiany opinii i doświadczeń z ludźmi z całego świata, zarówno w komentarzach pod artykułami, w mailach czy też osobistych wiadomościach. Pisząc artykuły na stronę, korzystamy z naszego doświadczenia zdobytego poprzez pracę głównie w Norwegii. Mając na co dzień do czynienia z BIM i jak jest on postrzegany właśnie w tym kraju, łatwo o wpadnięcie w uproszczony tok myślowy i założenie, że ‘wszędzie jest tak samo’. Coraz częściej jesteśmy jednak uświadamiani, jakimi szczęściarzami jesteśmy, pracując właśnie tutaj.

Często dostajemy zapytania, jak to naprawdę wygląda jeśli chodzi o poziom wprowadzenia i użycia technologii BIM w Norwegii. Obiektywnie patrząc, Norwegia jest w ścisłej czołówce na świecie – jeśli nie zajmuje właśnie pierwszego miejsca w tej kategorii. To, co jest jednak najciekawsze, to odnalezienie odpowiedzi na kolejne pytanie: dlaczego tak właśnie jest? Dlaczego Norwegia, jak i inne kraje skandynawskie są na tak wysokim poziomie w BIMie?

Mapa pokazująca poziom rozwoju technologii BIM na świecie, z krajami nordyckimi na pierwszym miejscu. Plik został udostępniony dzięki uprzejmości firmy Nemetschek Group.

Spis treści 

1. Wymagania BIM stawiane przez władze.

Przy odpowiedzi na pytanie dlaczego poziom i użycie BIM jest tak zaawansowane właśnie w Norwegii, najprościej wskazać na czynniki zewnętrzne, zmuszające rynek do takiego działania – są nimi m.in. wymagania władz. Poniżej przedstawimy krótką historię oraz główne państwowe organizacje, które się do tego przyczyniły.

1.1. Statsbygg, norweska dyrekcja budownictwa publicznego już w 2005 roku przeprowadziła projekt pilotażowy o nazwie HiTOS, sprawdzający możliwości przy wykorzystaniu formatu .IFC. O wnioskach i rezultatach z projektu możesz przeczytać po angielsku tutaj tutaj.

Aby znormalizować wymagania odnośnie przeprowadzania projektów w technologii BIM, w 2008 roku Statsbygg wydał pierwszy norweski ‘BIM manual’ w wersji 1.0. Obecna wersja, bazująca na wcześniejszej edycji z 2013 roku, nazywa się SIMBA 1.3. Cały handbook zostanie zaktualizowany w styczniu 2021 roku i będzie nosił nazwę SIMBA 2.0. (Link do strony w języku norweskim).

Od 2010 roku, we wszystkich projektach przeprowadzanych przez Statsbygg wymagane jest wykorzystywanie otwartego formatu .IFC dla całego cyklu budowy i użycia obiektu.

1.2. Statens vegvesen (w skrócie SVV, norweski odpowiednik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad) zaczął prace nad handbook’iem V770 odnośnie danych wyjściowych w modelu (po norwesku: ‘Modellgrunnlag’) już w 2010 roku, a pierwsza jego wersja została wydana w 2012 (o nazwie ‘138 Modellgrunnlag’). W obecnej chwili trwają prace nad rewizją obowiązującej wersji z 2015 roku, która będzie dopasowana do rozwijającej się technologii oraz rynku. Po wprowadzeniu nowej rewizji, wymagane będzie korzystanie z opisanych w niej metod. W praktyce oznacza to, że modelowanie 3D wraz z kontrolą danych wyjściowych w modelu będą normą we wszystkich przyszłych projektach drogowych.

Jeśli chodzi o projektowanie mostów i konstrukcji w infrastrukturze , istnieje handbook N400 wydany w 2015 roku. Dopuszcza on projektowanie bazujące na modelu, stawiając równocześnie konkretne wymagania, m.in.:

  • Należy używać otwartych BIM-formatów.
  • Stopień dokładności modelu powinien być co najmniej takiej jakości jak na tradycyjnych rysunkach.
  • Dane geodezyjne są pobierane z modelu 3D.
  • Należy wykonać kilka rysunków w 2D, m.in. rysunek poglądowy konstrukcji.

1.3. Nye Veier (organizacja odpowiedzialna za nadzór nad budową długich odcinków autostradowych, zwykle w systemie zaprojektuj i zbuduj) już od swojego powstania w 2015 roku przekonana była, że wszystkie projekty w przyszłości powinny być wykonywane bazując na modelu BIM. W tym celu przeprowadziła wiele konferencji dla wykonawców i projektantów, na których przedstawiła swoje strategie odnośnie wykorzystania technologii BIM. W najnowszych projektach typu ‘zaprojektuj i zbuduj’ wymaga ona użycia ‘BIM Level 3’, gdzie m.in. wszystkie informacje zawarte są w jednym modelu a dane przechowywane są na zintegrowanych serwerach, w otwartych standardach plików.

Wymagania BIM stawiane przez Nye Veier. Wycinek z prezentacji ‚Bim strategi i Nye Veier’.

1.4. BaneNOR (norweskie linie kolejowe, odpowiednik PKP) były do tej pory stosunkowo bardziej konserwatywne jeśli chodzi o użycie technologii BIM. Jednak od jakiegoś czasu również przedstawiciele tej organizacji zauważyli atuty stosowania technologii BIM i stawia wymagania, aby metody i narzędzia bazujące na modelowaniu BIM były używane do planowania, projektowania oraz budowy na wszystkich projektach infrastruktury kolejowej.

Z kolei nie tak dawno, bo jesienią 2019 roku, rozpoczęły prace nad nowym standardem – projektem KIM (https://www.banenor.no/kim), który ma za zadanie określić wspólne wymagania odnośnie modelowania bazującego na informacji, innymi słowy, opartego na technologii BIM. Będzie on opisywał wymagania dla dróg, kolei i innych konstrukcji dla połączonego drogowo-kolejowego projektu ‘zaprojektuj i zbuduj’ o nazwie ‘Fellesprosjektet Ringeriksbanen og E16’. BaneNOR zaprosiło do konsultacji projektantów i dostawców, którzy mogą zgłaszać swoje pomysły i uwagi do nowego standardu.

2. ‘Oddolna’ inicjatywa rynku.

Praktycznie równocześnie, a w wielu wypadkach przed wymaganiami stawianymi przez władze, same firmy projektowe i wykonawcze zaczęły wykorzystywać technologię BIM w swojej pracy. Można powiedzieć, że stało się to mniej więcej naturalnie. Wraz z rozwojem możliwości oprogramowania, firmy projektowe zaczęły interesować się, jak BIM oraz modelowanie 3D może przyczynić się do ograniczenia liczby godzin potrzebnych na dostarczenie projektu, jak i zagwarantowania jakości, między innymi poprzez zmniejszenie liczby kolizji w modelach.

Z drugiej strony, firmy wykonawcze w Norwegii już od dłuższego czasu używały maszyn budowlanych do pomiarów, które były następnie przesyłane do modelu 3D. Jednak użycie BIMu w obecnym znaczeniu tego słowa w firmach wykonawczych zaczęło się około 2010 roku. Pierwszym większym projektem, który stał się kamieniem milowym była elektrownia wodna Vamma (Vamma kraftverk, link do strony firmy wykonawczej), za który norweska firma projektowa otrzymała nagrodę BIM w zakresie innowacyjnego użycia tej technologii. Projekt rozpoczął się w 2016 roku i pokazał branży, że ‘da się’ zaprojektować coś w 3D przy użyciu BIMu, a następnie wykonać to bez rysunków. Jako jeden z pierwszych projektów tego typu w Europie, projektant dostarczył model 3D, który został użyty zarówno do planowania jak i wykonania prac. Zostało to zrobione przy użyciu BIM-kiosków i tabletów na budowie.

Również obecnie niektóre firmy wykonawcze, pomimo braku wymagań klienta, decydują się na przeprowadzenie projektu w ramach ‘zaprojektuj i zbuduj’ w technologii BIM. Dobrym przykładem jest most Randselva na odcinku drogi ekspresowej E16, który jest zaprojektowany i obecnie wykonywany bez rysunków, właśnie przy użyciu BIMu. Jeden z założycieli BIM Corner, Konrad Naborczyk, brał udział ze strony firmy wykonawczej w fazie przetargowej i wykonawczej tego projektu, a kolejny, Krzysztof Wojsław, pracuje na nim jako projektant. Po ukończeniu budowy konstrukcja ta będzie największym mostem na świecie wykonanym w całości w technologii BIM.

3. Norwescy producenci oprogramowania.

Norwescy producenci oprogramowania wywarli bardzo duży wpływ na rynek budowlany tego kraju. Nie sposób wymienić wszystkich dostawców, jednak do tych największych można zaliczyć poniższe firmy.

3.1. Vianova Systems AS – rozwija programy przeznaczone dla infrastruktury: Novapoint oraz Quadri. W 2015 roku Vianova została kupiona przez amerykańskiego giganta Trimble.

3.2. Powel AS – założona w 1996 roku w Trondheim firma dostarczająca program Gemini, również przeznaczony dla rynku infrastruktury.

3.3. Catenda AS – od 2009 roku działa na rynku producentów oprogramowania, oferując Bimsync® – platformę do współpracy ‘w chmurze’. Członek buildingSMART.

3.4. Focus Software AS – w czasie swojego założenia w 1996 roku była pierwszą firmą, która dostarczała Autodesk Revit og AutoCAD Civil 3D w Norwegii. Obecnie jest zarówno dystrybutorem oprogramowania firmy Autodesk, jak i posiada swoje własne rozwiązania, również w zakresie technologii BIM.

3.5. Rendra AS – która stała się częścią JDM Technology Group w styczniu 2018 roku i dostarcza oprogramowanie StreamBIM. Bazuje one w ‘chmurze’ i jest platformą do współpracy pomiędzy wszystkimi uczestnikami procesu budowlanego.

3.6. dRofus AS – mająca w swojej ofercie oprogramowanie o takiej samej nazwie – dRofus – które jest bazą danych ściśle współpracującą z modelami BIM. Używany podczas planowania oraz zarządzania danymi na dużych i skomplikowanych projektach budowlanych na całym świecie. Nasz kolega Konrad Fugas z BIMCorner jest godnym przedstawicielem tej firmy.

3.7. Tribia AS – wcześniej znane pod nazwą Symetri Collaboration. Dostarcza między innymi oprogramowanie BIMEYE oraz Interaxo, przeznaczone do współpracy w technologii BIM i zarządzania bazami danych.

3.8. DDS-CAD – czyli Data Design System AS, założona w 1984 roku w Stavanger. Dostarcza oprogramowanie BIM do planowania, kosztorysowania, symulacji oraz dokumentacji projektu.

3.9.  Norconsult Informasjonssystemer AS – w skrócie NoIS, należąca do firmy projektowej Norconsult AS. Oferuje swoje własne rozwiązania pod wspólną nazwą ISY. Ignacy Łoziński, członek BIM Corner, jest częścią zespołu NoIS i jest odpowiedzialny za tworzenie oprogramowania BIM używanego na największych projektach infrastrukturalnych w Norwegii.

3.10. EDRMedeso – składa się z norweskiej firmy EDR, założonej w 1986 roku, jak i szwedzkiej Medeso, które po fuzji w 2012 roku występują pod wspólną nazwą. Dostarcza oprogramowanie z zakresu branży konstrukcyjnej, jak i prowadzi kursy, szkolenia i implementację technologii u swoich klientów. Janusz Majcher, nasz kolejny współzałożyciel BIM Corner, pracuje w głównym biurze tej firmy w Lysaker, na przedmieściach Oslo.

4. Edukacja BIM w Norwegii.

Przedstawiciele norweskiej edukacji szybko zauważyli, że nowe technologie wymagają również nowego modelu kształcenia. Było to naturalną koleją rzeczy – państwowe organizacje zaczęły testować i wymagać używania BIMu, a do tego potrzebni byli inżynierowie wykształceni w tym kierunku. W 2008 roku, w Fagskolen (z norweskiego: szkoła techniczna) w Oslo rozpoczęła się edukacja pierwszych 13 osób, które miały zdobyć tytuł BIM-technika. W ostatnich latach szkoła ta wypuszczała na rynek po kilkadziesiąt absolwentów.

Obecnie lista instytucji prowadzących studia bądź kursy BIM jest dużo większa i można ją znaleźć na norweskiej stronie buildingSMART:

https://buildingsmart.no/utdanning/utdanningssteder

Oprócz studiów nastawionych typowo na pracę z technologią BIM, warto wspomnieć o kursach z certyfikacją z zakresu VDC (Virtual Design and Construction – co to jest VDC?). W Norwegii metodykę VDC zaczęto wykorzystywać w praktyce już od około 2010 roku. Następnie pojedyncze firmy albo wysyłały swoich pracowników na kurs do uniwersytetu w Stanford, albo zapraszały przedstawicieli z tej uczelni do zorganizowania szkolenia u siebie. Widząc zapotrzebowanie rynku, największa uczelnia techniczna w Norwegii, NTNU w Trondheim, rozpoczęła w 2019 roku współpracę z uniwersytetem Stanforda i wspólnie organizuje i prowadzi własny kurs z certyfikacją VDC. Prowadzi go m.in. Martin Fischer, jeden z twórców tej metodologii. Kurs organizowany jest pierwszy raz na taką skalę, a mimo to limit 200 miejsc został bardzo szybko zapełniony.  Jednym z uczestników kursu jest nasz BIMCornerowy kolega Krzysztof Wojsław. Po ubiegłorocznym sukcesie i pozytywnych komentarzach zwrotnych z branży, NTNU ogłosiło powtórzenie kursu w 2020 roku.

Pierwsza edycja kursu o VDC wraz z certyfikacją na uczelni technicznej NTNU w Trondheim zgromadziła około 200 osób – źródło: https://twitter.com/vdcnorway.

5. Stosunkowo niewielki rynek.

Nie oszukujmy się – w niewielkim kraju, gdzie żyje około 5 milionów mieszkańców, rynek budowlany również jest stosunkowo nieduży. Odpowiednio mniejsza jest liczba firm projektowych i budowlanych. W wypadku wprowadzania nowych technologii, jest to niewątpliwy plus – przykładowo w Norwegii istnieje sześć głównych, dużych firm projektowych (Norconsult, Multiconsult, SWECO, COWI, Asplan Viak, Rambøll) które kontrolują większość rynku. Kiedy jedna z nich decyduje się na użycie jakiejś innowacji, która daje przewagę nad konkurencją, branża jest niejako zmuszona podążać za nimi – w przeciwnym razie nie będzie w stanie dostosować się do zmieniających się wymagań rynku.

Podobnie jest z wykonawcami, zwłaszcza z dużymi lokalnymi firmami, takimi jak AF Gruppen, Skanska, Veidekke, Betonmast czy Hæhre Entreprenør. Aby zapewnić swoją konkurencyjność, zmuszone są one do stałego rozwoju i inwestowania w nowe technologie.

6. Norwegia jest zamożnym krajem.

Każdy z nas wie, że wprowadzenie czegoś nowego wymaga zarówno czasu, jak i pieniędzy. W obecnej chwili Skandynawia jest jednym z najbogatszych regionów świata. Dlaczego pieniądze są tak ważne? Otóż nowe technologie wymagają inwestycji. Należy poświęcić czas na zgłębienie tematu, sprawdzić i zakupić odpowiednie oprogramowanie i narzędzia. Następny krok to zbadania i  prawidłowe ich wykorzystanie poprzez kursy i szkolenia dla kadry oraz pracowników.

Należy się również liczyć z tym, że nawet po dobrze zaplanowanym i przeprowadzonym wprowadzeniu BIMu do danej organizacji, na pierwszych projektach będą pojawiać się wyzwania. Te z kolei mogą doprowadzić do nie spełnienia stawianych oczekiwań odnośnie obniżenia kosztu projektu. Niestety, zaczynając coś nowego często musimy uczyć się na własnych błędach. Tak jak niektóre firmy, np. w Polsce, w konsekwencji byłyby zmuszone zwolnić pracowników albo ogłosić upadłość, tak w Norwegii bogatsze organizacje częściej mogą sobie pozwolić na popełnianie błędów i przeznaczyć więcej czasu na to, co działa, a czego należy unikać.

7. Wielokulturowość – specjaliści z całego świata.

Norwegia jest otwarta na inne kultury i często czerpie z nich to, co najlepsze. Dobre warunki pracy i życia w Skandynawii, z równoczesnym kryzysem w innych krajach Europy i świata, przyciągnęły do Norwegii specjalistów z różnych dziedzin. Widzimy to również w naszej codziennej pracy – podczas spotkań z innymi norweskimi firmami nie raz spotykamy się z inżynierami z Polski i z innych krajów. Tak samo instytucje publiczne mają w swoich szeregach obcokrajowców, również na wysokich stanowiskach. Oczywiście wymagane jest, żeby mówić po norwesku, jako że dokumentacja i umowy są właśnie w tym języku.

Firmy dostarczające oprogramowanie z całego świata są również bardzo zainteresowane norweskim rynkiem – właśnie z powodu tego, że BIM jest na bardzo wysokim poziomie i potrzebne jest oprogramowanie pozwalające na spełnienie wymagań klientów, jak BIM Level III.

Dostępność do specjalistów z całego świata, mających różne doświadczenia i będących otwartymi na nowe wyzwania, znacząco ułatwia wprowadzenie innowacji i technologii.

Tak naprawdę przykładów nie trzeba szukać daleko – BIM Corner założyło w końcu 6 inżynierów budowlanych z… Polski:-)

8. Dzielenie się wiedzą w zakresie BIM.

Kiedy zacząłem pracę w Norwegii, zauważyłem, że jest tutaj trochę inne podejście do dzielenia się wiedzą. Organizowanych jest sporo konferencji i workshopów i uczestnictwo w większości z nich jest darmowe.

Bardzo ciekawą inicjatywą jest Prosjekt Norge – organizacja prowadzona przez wyższą szkołę techniczną NTNU w Trondheim, współpracująca z innymi najbardziej prestiżowymi norweskimi uczelniami. Jej głównym celem jest rozwój, badanie oraz stworzenie forum do wymiany doświadczeń pomiędzy uczelniami, organizacjami rządowymi oraz różnymi branżami, w tym budowlaną, w zakresie przeprowadzania projektów. W ostatnim czasie Prosjekt Norge rozpoczął intensywną pracę m.in. powiązaną z technologią BIM – jak stworzenie grup roboczych CoP (Community of Practices) i organizowanie spotkań o współpracy w branży w erze cyfryzacji (https://www.prosjektnorge.no/hvaskjer/cophoved/cop-digitalisering/), czy też o VDC (Virtual Design and Construction) https://www.prosjektnorge.no/hvaskjer/cophoved/ka-vdc/.

Warto wspomnieć, że na spotkania tego typu przychodzą ludzie z branży z różnych firm – projektanci, wykonawcy, klienci, dostawcy – którzy wspólnie dyskutują i dzielą się swoimi doświadczeniami.

Inne organizacje, jak np. publiczne Statens vegvesen czy Nye Veier, ale i prywatne, jak BIMfag, również organizują spotkania o tematyce BIM. Celem tych spotkań, kursów czy prezentacji jest aby być jak najbliżej tego, co dzieje się w branży i dowiedzieć się o doświadczeniach i spostrzeżeniach od ludzi, którzy nad tym codziennie pracują.

9. Największe projekty BIM w Norwegii.

Skomplikowane i duże projekty wymagają specjalnych rozwiązań. Często zdarza się, że klient życzy sobie czegoś, co w praktyce jeszcze nie istnieje na rynku – jak to było z wymaganiami do BIM Level III zaledwie kilka lat temu. Dla projektantów i wykonawców może to być z jednej strony frustrujące, ale zmusza również do szukania i testowania nowych rozwiązań. Planowane projekty na najbliższe dziesięciolecia w Norwegii, na przykład E39 Ferjefri – czyli ‘bezpromowa’ droga na zachodnim wybrzeżu Norwegii, łącząca Kristiansand z Trondheim jest inżynieryjnym wyzwaniem samym w sobie:

https://www.vegvesen.no/en/roads/Roads+and+bridges/Road+projects/e39coastalhighwayroute/news/norway-takes-on-its-largest-infrastructure-project-in-modern-history 

Oraz informacje ogólne o drodze E39:

https://www.vegvesen.no/en/roads/Roads+and+bridges/Road+projects/e39coastalhighwayroute Projekt ten zakłada między innymi konstrukcję przepraw przez fjordy o długości nawet do 5 km i głębokości 550 metrów! 

Jesteśmy dumni, że jako BIM Corner również mamy swój mały wkład w te duże, prestiżowe projekty – Marcin Pszczółka pracuje nad drogą E39 na jednym z jej odcinków, z Kristiansand do Mandal.

Inne projekty, jak budowa Muzeum Muncha lub Muzeum Narodowe, rozbudowa terminali głównego lotniska w Oslo Gardermoen, elektrownie wodne i pozostałe projekty infrastrukturalne wymagają wypracowania nowego sposobu przeprowadzania projektów, gdzie BIM odgrywa centralną rolę.

Jeden z największych projektów infrastrukturalnych na świecie na najbliższe lata: droga E39 z Kristiansand do Trondheim. Źródło: https://www.vegvesen.no/Vegprosjekter/ferjefriE39

Poziom BIM w Norwegii - podsumowanie

Bardzo ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, który kraj jest ‘najlepszy’ jeśli chodzi o stopień użycia BIMu. Nie ma jednak wątpliwości, że Norwegia jest w ścisłej światowej czołówce. W niniejszym artykule przedstawiliśmy, co doprowadziło do takiej sytuacji. Zaczynając od zainteresowania, chęci i wymagań organizacji publicznych, poprzez wspólną pracę projektantów i wykonawców, intensywny proces wprowadzania BIMu w Norwegii trwa już ponad 10 lat. Wiele krajów jak i organizacji, które chcą zacząć pracę z BIMem lub wprowadzić ją na wyższy poziom, może się z tego procesu bardzo wiele nauczyć.

Jak wygląda poziom wykorzystania technologii BIM w Twoim kraju? Podziel się z nami swoimi doświadczeniami w komentarzach poniżej, bądź wyślij nam wiadomość na adres post@bimcorner.com!

Ekstra informacje.

Uzyskaj dostęp do bezpłatnych poradników i artykułów, prosto na swoją skrzynkę odbiorczą!

Bądź na bieżąco z naszym newsletterem. Bez spamu, tylko wiedza.

Spodobał Ci się post? Podziel się nim !

Dużo czasu i wysiłku poświęcamy na tworzenie wszystkich naszych artykułów i poradników. Byłoby świetnie, gdybyś poświęcił chwilę na udostępnienie tego wpisu!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pocket

Komentarze

Autor

Nie Przegap

Pobierz nasze darmowe poradnik:

  • „5 kroków do nauki parametrycznego modelowania”
  • „Jak efektywnie przeprowadzać Spotkania Koordynacyjne”

śledź nas na FAcebooku

Najnowsze wpisy